Opowiadanie 1
* Z perspektywy Ann
Po zakończeniu roku szkolnego od razu wróciłam do domu . W salonie siedziała smutna mama .
A : Hej mamo , coś się stało ?
M: Tak .
A: A mianowicie co ?
M: No - chwila przerwy - Razem z mamą Caroline kupiłam Tobie i Car bilety na koncert tego One Direction .
A : Aaa, co jak to ?? Dziękuje !!!!
M: Jutro samolot
A: Co ?? A czemu byłaś taka smutna ?
M: A tak żeby była większa niespodzianka
A: Udało Ci się
M : To dobrze idź się pakować
A: Ok , moge zamówic pizze ?
M: Dobrze
Wzięłam telefon i zamówiłam pizze + cole . Postanowiłam , że za nim przyjedzie jedzonko zacznę pakowanie . Nie mogę uwierzyć ŻE POJADĘ NA KONCERT 1D . Jak fajnie . Po 45 minutach mama zawołała :
M: Ann pizza przyjechała chodź jeść .
A: Już idę .
Siedziałam z mamą jedząc i rozmawiając o wszystkim i o niczym . Jak zjadłam poszłam dalej się pakować . Około 22:30 gdy skończyłam pakowania odprawiłam wieczorny rytuał poszłam spać.
__________________________
Jak się podoba ? Plis komentujcie :) Może będzie dzisiaj jeszcze jedno :D
wtorek, 26 marca 2013
Opowiadanie 1 / Ann
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Fajne więcej ;-)
OdpowiedzUsuńTakie krótkie/ Mamba
OdpowiedzUsuń